niedziela, 3 maja 2015

Obejrzane odcinki: 26/04/2014 - 02/05/2015


http://better-watch-series.blogspot.com/2015/05/obejrzane-odcinki-26042014-02052015.html#more
Dziś rozpoczynam nową serię: Obejrzane odcinki. Posty z niej będę publikowała co tydzień (pod warunkiem, że obejrzę odpowiednią ilość epizodów, o których będzie można się jakoś wypowiedzieć). Zapraszam do wymieniania swoich wrażeń, dajcie znać czy też zobaczyliście coś ciekawego.



Daredevil 


s01e01
Pilot trwał niemal godzinę, a spokojnie można by się było zmieścić w 40 minutach. Drażniło mnie przeciąganie akcji, głupota pani K. Page i ogromna liczba scen tak ciemnych, że nie wiadomo było, co się dzieje. Zdziwiła mnie reakcja ojca na poszkodowanego w wypadku syna (we flashbacku) na początku. Urocze natomiast było biuro pokazane na końcu odcinka i kartka informująca o działalności Matta i Foggyego.
Po całym szale odnośnie tego serialu spodziewałam się czegoś ‘wow!’, czegoś co spowodowałoby, że całą niedzielę spędzę na obejrzeniu jak największej ilości odcinków. No niestety nie, po następny sięgnę pewnie jakoś w tym tygodniu, ale to już raczej w chwili, kiedy będę się nudziła.

S01e02
Cofam uwagi o ciemnych ujęciach, podoba mi się ten klimat. Sceny faktycznie mogłyby być ciut jaśniejsze, ale siła z jaką obraz trafia do widza nie byłaby tak mocna. Jestem prawie pewna, że to korespondencja między ślepotą Matta, a tym co widz ma odczuwać. Oczywiście zabieg jest zaplanowany i był zapowiadany jeszcze przed premierą serialu, ale chyba nikt nie brał zapowiedzi tak dosłownie. Świetnym posunięciem jest też odgłos bicia serca. Trochę drażnią mnie niedopowiedzenia (flashbackowe sceny z ojcem), to serial, a nie film psychologiczny, wolałabym mieć wszystko wyjaśnione dokładnie. Z moją zerową wiedzą na temat boksu musiałam dopytać się, o co chodziło, bo nie byłam pewna, czy interpretuję je dobrze.


Orphan Black 


s03e02
Tempo trochę zwolniło i mamy nowy wątek, na których nadmiar i tak już trochę narzekałam. Nie jestem jednak szczególnie rozczarowana, bo wydaje się być jasny i całkiem fajny, a poza tym dotyczy dwójki z moich ulubionych bohaterów – Teamu Hendrix.
Naprawdę szkoda mi Kiry. Biedny dzieciak, nic nie zrobiła, tak naprawdę nie wie co się dzieje, a płaci ogromną cenę. Oczywiście nie sądzę, że będzie w 100% bezpieczna z Callem na Islandii, ale możne oszczędzi jej to choć trochę stresu.
Końcówka była bardzo ciekawa, zobaczymy jak wpłynie na dalszy bieg wydarzeń.
Sceny z Heleną niejasne, ale intrygujące, wciąż nie wiemy za bardzo o co chodzi z mówiącym skorpionem, mam nadzieję, że w końcu się dowiemy. Bardziej stawiałabym jednak na porzucenie wątku.
Art i Paul – yay! Gracie – meh...
 
The Last Man on Earth
  

s01e10 / s01e11 / s01e12
Nie mam pojęcia, co się stało, ale odcinki oglądam co tydzień, więc jak zwykle włączyłam sobie najnowszy i na samym początku (‘w poprzednich odcinkach’) zobaczyłam sceny, których w ogóle nie kojarzyłam. Cofnęłam się więc o jeden odcinek, pomyślałam że musiałam się pomylić tydzień wcześniej i sytuacja się powtórzyła. Doszłam do 10 odcinka i oglądanie go było trochę dziwne, ze względu na to, że niektóre sceny już widziałam. To nie były momenty z promo ani sneak peeki, bo dokładnie pamiętam jak włączyłam odcinek z uciętym początkiem i później szukałam pełnego. Te same sceny wrzucone przypadkiem. Co się stało? Naprawdę nie wiem.
Przechodząc już do samej fabuły: Nie jestem pewna, czy podoba mi się to, co dzieje się z tym serialem. Z jednej strony chciałam wprowadzenia nowych postaci, ale nie wiem, czy teraz nie ma ich już zbyt wiele. O ile uważam pojawienie się Phila Milera #2 za świetne zagranie, tak nie widzę celu umieszczania w Tuscon Gail i Erici. To średnio napisane postacie, raczej bezbarwne, niewiele wnoszące do fabuły, a do tego irytujące.
Swoją drogą, jestem bardzo ciekawa finału, który wyemitowany zostanie już jutro!

Poza tym obejrzałam jeszcze 2 końcowe odcinki 4 sezonu Gry o Tron (zaczęłam dopiero niedawno i trochę nadrabiam) i 5 odcinków Lie to Me.

1 komentarz:

  1. Fajny styl pisania i ciekawe opinie :D chociaż nie zgodzę się trochę co do Daredevila, ale przecież o gustach się nie dyskutuje, nie? :3

    Zapraszam do siebie ^^

    www.cynka7.blogpsot.com

    OdpowiedzUsuń