Uwielbiam oglądać filmy psychologiczne i na szczęście jest
ich cała masa. Trudno jest jednak znaleźć seriale, które mają jakiś
związek z psychologią, ale nie są tak ciężkie jak ww. filmy (przy czym wciąż
bardzo dobre). Jeśli ktoś jest w stanie wytrzymać ten ‘trudny’ klimat
przez dłużej niż 2 godziny to serdecznie gratuluję. Jeśli nie - spieszę z pomocą.

Listę zaczynamy od serialowego kolosa czyli Breaking Bad. Historii zawartej w BB chyba nie muszę już streszczać, bo stała się taką ikoną, że osoby które nie oglądają serialu zdają się ją znać.
Nie mówię, że jest to bardzo lekki seans i można obejrzeć 10 odcinków
pod rząd, bo to raczej trudne. Zwłaszcza dwa pierwsze sezony są ciężkie, ze
względu na praktyczny brak akcji. Dlaczego zatem zostały uwzględnione w
serialu? Moim zdaniem należy patrzeć na nie jako na całość z resztą. Żeby
pokazać ogromną przemianę w psychice Waltera, trzeba było umieścić dość
obszerny materiał o tym, jak jego życie wyglądało przed zagłębieniem się w
świat produkcji mety i na samym początku tej ‘przygody’. Metamorfoza nie byłaby
tak drastyczna, gdyby nie sceny, w których widzimy beznadziejną sytuację Pana
White (jak chociażby ta, w której razem ze Skyler kupują spodnie Walterowi Jr).
Moment przełomowy to finał drugiego sezonu (rozwiązanie zagadki różowego misia,
która intrygowała mnie przez poprzednie odcinki). Po nim następuje przemiana w zawrotnym tempie.
Świetnym zagraniem jest nazwanie Waltera Junior tak, a nie
inaczej, bo widzimy jaki stosunek do ojca ma jego własny syn na przestrzeni tych
dwóch lat. Czasami każe się nazywać Flynnem, czasami z dumą używa własnego
imienia.
Ponadto przemiana Walta nie jest jedyną istotną w serialu.
Równie ważne są metamorfozy Jessego, Skyler, ww. Waltera Jr, a także postać
Hanka w sezonie finałowym.
Poniżej zamieszczam świetny film, w którym owa przemiana jest idealnie pokazana. Polecam wyłącznie osobom, które serial obejrzały, nie planują go oglądać + nie straszne im ogromne spoilery.
Znalazłam też całkiem niezły trailer pierwszego sezonu, spoiler free:
Na drugie miejsce zasługuje hit od Netflixa czyli Orange is
the New Black. Serial opowiada o drobnej blondynce, Piper Chapman która razem z
przyjaciółką prowadzi firmę produkującą ręcznie wykonywane kosmetyki do kąpieli. Nagle
zostaje skazana na 15 miesięcy więzienia za przestępstwo sprzed dekady.
Każdy odcinek, poza ciągnięciem głównego wątku, zawiera
serię flashbacków z życia jednej z więźniarek. Mamy tu historię siostry
zakonnej, kobiety chorej na raka, zagorzałej katoliczki, czy transseksualistki.
Serial uczy patrzeć na osoby skazane pod innym kątem. To nie są wyłącznie złe,
pozbawione uczuć potwory.
Przewaga kobiet w obsadzie jest dość oczywista, liczba
istotnych postaci męskich to – uwaga - pięć. Nie wszystkie z nich są dobrze
napisane i nie każdy aktor dobrze wykonuje swoją pracę, ale w serialu chodzi
przecież głównie o kobiety.
Uwaga: Odradzam homofobom i osobom wrażliwym.
Poniżej trailer pierwszego sezonu, nie zawiera spoilerów, a idealnie oddaje klimat OitNB.
Pozycje, które znajdą się w kolejnych częściach listy, będą przedstawiane w kolejności losowej. Pierwsza część to dwa absolutnie najlepsze w mojej opinii seriale w tej kategorii i chciałam jakoś oddzielić je od reszty.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz